Jak i dlaczego wprowadzono rybaków na Zalew Zegrzyński

  Nie będę wdawał się w szczegóły powstania Lokalnej Grupy Rybackiej Zalew Zegrzyński, bo to nie jest istotne, jeżeli chodzi o PZW. Najistotniejsze z tego wszystkiego jest to, iż dzięki osobistym staraniom Edwarda Trojanowskiego, lokalnego działacza samorządowego, aktualnego Prezesa Zarządu LGD Zalew Zegrzyński w listopadzie 2010 r. zostało zainicjowane powołanie Lokalnej Grupy Rybackiej Zalew Zegrzyński, która miała działać w oparciu o program operacyjny pod nazwą „Zrównoważony Rozwój Sektora Rybołówstwa i Nabrzeżnych Obszarów Rybackich na lata 2007-2013”. 

  Ażeby móc skorzystać ze środków unijnych w ramach tego programu musiał być spełniony podstawowy warunek - istnienia określonego wskaźnika osób trudniących się rybactwem na danym terenie. Był to i jest w aktualnych programach pomocowych warunek sine qua non przyznania środków unijnych na rozwój obszarów zależnych od rybactwa. Wtedy to Panu E. Trojanowskiemu z pomocą przyszedł Okręg Mazowiecki PZW, który ma w Wierzbicy w gminie Serock Ośrodek Rybacki. Dzięki temu możliwe było spełnienie wymaganego współczynnika rybaków na ilość mieszkańców na danym terenie. Tym samym bez aktywnego działania Zarządu OM PZW nie mogłoby dojść do powstania LGR Zalew Zegrzyński.

Pomoc Unii Europejskiej na lata 2014-2020 - Program Operacyjny „Rybactwo i Morze” na lata 2014-2020 (PO RYBY 2014-2020) 

  Wraz z pojawieniem się informacji dotyczących nowego programu ze środków unijnych „Rybactwo i Morze” pojawiła się również wizja możliwości pozyskania kolejnej potężnej transzy pieniędzy z UE. W ramach perspektywy finansowej 2014-2020 z Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego (EFMR) przyznano Polsce ponad 531 milionów euro, co oznacza, iż nasz kraj jest w czołówce państw unijnych, jeżeli chodzi o otrzymane środki z EMFR. Także istniejąca wówczas LGR Zalew Zegrzyński uznała, iż pojawiła się możliwość pozyskania dużych funduszy na rozwój obszaru działania zależnego od rybactwa. Dawna Lokalna Grupa Rybacka Zalew Zegrzyński z dniem 1 września 2015 roku zmieniła nazwę na Lokalną Grupę Działania Zalew Zegrzyński jednocześnie dokonując zmian w statucie. Było to m.in. konieczne do udziału w nowym konkursie na wybór strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność (tzw. LSR). 

Na marginesie dodać należy, iż w skład władz LGD Zalew Zegrzyński wchodzi 3 prominentnych działaczy Okręgu Mazowieckiego PZW - Pan Z. Bedyński (Prezes Okręgu Mazowieckiego PZW), Janusz Klenczon, czy też Jacek Perkowski. 

Analiza funkcjonalna Zalewu Zegrzyńskiego

W 2013 r. Lokalna Grupa Rybacka Zalew Zegrzyński zleciła spółce Biuro Konsultacyjne KOBIKO Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie opracowanie dokumentu pod nazwą „Analiza funkcjonalna Zalewu Zegrzyńskiego”. Tematem tego zlecenia było opracowanie dokumentu, który miał na celu m.in.:
1) opisanie wszystkich głównych funkcji Zalewu Zegrzyńskiego 
2) prognozowanie jak funkcje Zalewu Zegrzyńskiego będą się zmieniać.
3) wskazanie jakie zagrożenia dla Zalewu Zegrzyńskiego tworzą zachodzące procesy
4) zasugerowanie działań dla przeciwdziałania tym zagrożeniom.

Z wyżej wskazanej analizy płyną jednoznaczne wnioski. Autorzy tej analizy wskazują, iż :

1)  „Struktura gatunkowa odłowów sieciowych jest zdominowana przez gatunki charakterystyczne dla wód zeutrofizowanych (krąp, leszcz, płoć). Świadczy to o silnym zdegradowaniu ekosystemu jeziora.”

2) „Aktualnie brak jest dostępnych precyzyjnych i wiarygodnych danych dotyczących ilości wędkujących na jeziorze i częstotliwości ich połowów. OM PZW szacuje, że masa odławianych przez nich ryb jest kilkakrotnie większa niż w przypadku połowów sieciowych. Są to w dużym stopniu gatunki szlachetniejsze, których OM PZW szacuje, że masa odławianych przez nich ryb jest kilkakrotnie większa niż w przypadku połowów sieciowych. Dlatego bardzo ważną rolę w modelowaniu populacji ryb w Jeziorze Zegrzyńskim odgrywają sieciowe odłowy rybackie. Usuwają one z ekosystemu małocenne ryby karpiowate, które występując w nadmiernych ilościach przyczyniają się do pogłębiania eutrofizacji zbiornika. Są one przeciwwagą dla połowów amatorskich, w których wędkarz, nastawiony głównie na cenne ryby drapieżne, powoduje ich nadmierny odłów pozostawiając przy tym nisko eksploatowane stada ryb karpiowatych. Te, z kolei, wyżerają nadmiernie organizmy planktonowe, które żywią się jednokomórkowymi glonami powodującymi zakwity wód. Na powyższym przykładzie widać, jak ważne jest zachowanie klasycznego rybactwa śródlądowego w celu ochrony ekosystemów wodnych.”

3) „ Dokładniejszych danych dotyczących wielkości i struktury połowów wędkarskich oraz rybackich może dostarczyć realizowany aktualnie przez OM PZW, we współpracy z Instytutem Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie - Zakładem Rybactwa Rzecznego w Żabieńcu, projekt pn. Opracowanie rybackiego modelu zrównoważonego wykorzystania i ochrony zasobów ryb w zbiornikach zaporowych na przykładzie Zbiornika Zegrzyńskiego. Podstawowym celem tego projektu jest wyznaczenie kierunków zrównoważonej gospodarki rybackiej na Jeziorze Zegrzyńskim. Uwzględni on oba rodzaje połowu ryb: rybacki I wędkarski. Zbierane będą dane o wysokości połowów oraz podstawowe materiały biologiczne dominujących gatunków ryb: leszcza, krąpia i płoci. Stanowić one będą niezbędną podstawę do wyznaczenia parametrów eksploatacyjnych i populacyjnych: nakładu połowowego, wielkości połowu w podziale na rodzaj narzędzia połowowego, śmiertelności naturalnej i połowowej, wysokości połowów w sztukach ryb, odtworzenia liczebności i biomasy ryb w populacji, uzupełnienia przez naturalny rozród.”

4) „Utrzymanie, a zwłaszcza rozwój działalności połowowej na Jeziorze Zegrzyńskim wymaga doinwestowania rybaków dla zwiększenia ekonomicznej efektywności sektora oraz dostępności i jakości sprzedaży detalicznej . W tym celu OM PZW planuje remont i zakup łodzi oraz zakup narzędzi połowowych i silników do łodzi, które w chwili obecnej są w nie najlepszym stanie technicznym. Ponadto planuje się budowę i modernizację miejsc sprzedaży bezpośredniej poławianych ryb w taki sposób, by były zgodne z przepisami weterynaryjnymi i spełniały wymogi konsumentów, a także modernizację i budowę smażalni ryb oraz sklepów sprzedających produkty rybołówstwa.”

Konferencja naukowa

  W Domu Wędkarza w Warszawie w dniu 26 listopada 2014 r. odbywa się konferencja naukowa pod nazwą „Opracowanie rybackiego modelu zrównoważonego wykorzystania i ochrony zasobów ryb w zbiornikach zaporowych, na przykładzie Zbiornika Zegrzyńskiego". Konferencja ta zorganizowana została wspólnie przez Okręg Mazowiecki PZW oraz Instytut Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie i miała ona m.in. na celu ukazanie, iż to dzięki rybakom możliwe będzie zapewnienie ochrony zasobów ryb na Zalewie Zegrzyńskim.

Jednym z uczestników tej konferencji był prof. dr hab. Wiesław Wiśniewolski z Instytutu Rybactwa Śródlądowego – aktualny członek rady naukowej PZW – który w trakcie konferencji stwierdził, że zbiorniki Zalew Zegrzyński i Włocławski, ze względu na dużą produkcję biomasy wymagają stałej eksploatacji sieciowej, która będzie regulować populację ryb karpiowatych, tak aby inne gatunki ryb mogły prawidłowo się rozwijać.  Oczywiście na konferencji nie mogło również zabraknąć innych przedstawicieli IRŚ współpracujących z OM PZW. Przykładowo znany nam już prof. A. Wołos wystąpił tam z odczytem dotyczącym presji i połowów wędkarskich w wybranych zbiornikach zaporowych opowiadając m.in. o potencjale produkcyjnym, konsekwencjach gospodarczych i ekologicznych działań wędkarzy.

  OM PZW na „Opracowanie rybackiego modelu zrównoważonego wykorzystania i ochrony zasobów ryb w zbiornikach zaporowych na przykładzie Zbiornika Zegrzyńskiego" uzyskało z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dofinansowanie na kwotę 462 672 zł.

 

Tak to wygląda, PZW -  a dokładnie okręg mazowiecki, zamiast spełniać cele statutowe i dbać o interesy wędkarzy, zadbał o interesy swoje i lokalnych udziałowców grupy rybackiej. Prezes okręgu zasiada w radzie nadzorczej spółki rybackiej, i realizuje cele...tak, spółki rybackiej oraz Instytutu Rybactwa Śródlądowego. Wędkarze stali się podkładką, dzięki której można brać unijne granty.

Czy jesteście zadowoleni z wyborów do władz okręgu, które w czerwcu zeszłego roku wygrał ponownie prezes Bedyński? Niestety, na niego głosowała zdecydowana większość delegatów. Więc na pytanie, czy największy okręg w Polsce jest w wędkarskich rękach, musicie odpowiedzieć sobie sami.

 

 

Autor: Arek Ś.